Dlaczego sposób oddychania ma znaczenie dla mowy?

Mowa nie jest funkcją samych ust i języka. Powstaje dzięki współpracy oddechu, głosu, rezonansu oraz precyzyjnych ruchów języka, warg i żuchwy. Oddech dostarcza strumienia powietrza potrzebnego do powstania głosu. Dlatego podczas oceny rozwoju mowy warto przyglądać się nie tylko temu, jak dziecko wymawia głoski, lecz także temu, jak oddycha w spoczynku, podczas snu i w czasie mówienia.

W skrócie

Podczas mówienia powietrze wydychane z płuc przepływa przez krtań i uczestniczy w powstawaniu głosu. Dźwięk przechodzi następnie przez gardło, jamę ustną i jamę nosową, gdzie uzyskuje określone brzmienie.

Na jakość wypowiedzi wpływa więc nie sama ilość powietrza, ale sposób jego dozowania oraz koordynacja oddychania, fonacji, rezonansu, artykulacji i prozodii.

W spoczynku punktem odniesienia jest spokojne, swobodne oddychanie przez nos, bez widocznego wysiłku.

Nie oznacza to, że każde dziecko oddychające przez usta będzie miało trudności z mową. Taką obserwację warto jednak interpretować w szerszym obrazie funkcjonowania dziecka.

Na czym polega mechanizm?

Mówienie wymaga przekształcenia strumienia wydychanego powietrza w dźwięk, a następnie w zrozumiałą wypowiedź.

Podczas wypowiedzi dziecko nabiera powietrza i stopniowo uwalnia je na wydechu. Strumień powietrza powinien być dozowany tak, aby możliwe było wypowiedzenie sylaby, słowa, zdania albo dłuższego fragmentu wypowiedzi. Oddychanie musi więc zostać dostosowane do długości i sposobu organizacji wypowiedzi.

Gdy powietrze przepływa przez krtań, odpowiednio zbliżone fałdy głosowe zaczynają drgać i powstaje głos. Jego jakość zależy nie tylko od siły wydechu, lecz także od stanu i sposobu pracy krtani oraz od koordynacji oddychania z fonacją.

Powstały dźwięk przechodzi następnie przez gardło, jamę ustną i jamę nosową. Kształt tych przestrzeni oraz praca podniebienia miękkiego wpływają na jego barwę i udział rezonansu ustnego oraz nosowego.

Dopiero później język, wargi i żuchwa nadają strumieniowi powietrza oraz dźwiękowi precyzyjny kształt. Tworzą zwarcia i szczeliny, zmieniają przestrzeń wewnątrz jamy ustnej i umożliwiają powstawanie poszczególnych głosek.

Wypowiedź nie jest jednak wyłącznie szeregiem poprawnie wymówionych głosek. Oddech współuczestniczy także w regulowaniu tempa, rytmu, akcentu, intonacji i głośności. Dzięki temu mowa może być płynna, naturalna i dostosowana do znaczenia przekazywanej treści.

Jakie elementy współpracują?

W tworzeniu wypowiedzi współpracują oddychanie, fonacja, rezonans, artykulacja i prozodia.

Nie jest to prosty łańcuch, w którym jeden prawidłowo działający element automatycznie zapewnia prawidłową pracę pozostałych. Dziecko może na przykład swobodnie oddychać przez nos, a jednocześnie mieć trudność z pozycją spoczynkową języka, stabilizacją żuchwy albo koordynacją oddechu z mówieniem.

Mowa jest melodią niesioną na oddechu

Tak jak melodia wymaga współpracy dźwięków, rytmu i tempa, tak wypowiedź wymaga skoordynowania oddychania, głosu, rezonansu, artykulacji i prozodii.

Oddech dostarcza strumienia powietrza potrzebnego do powstania głosu, ale o ostatecznym brzmieniu wypowiedzi decyduje współpraca całego układu.

Ilustracja do artykułu: Dlaczego sposób oddychania ma znaczenie dla mowy?

Co mechanizm oznacza w praktyce?

Sposób oddychania warto obserwować w kilku różnych sytuacjach, ponieważ oddychanie w spoczynku nie jest tym samym co gospodarowanie wydechem podczas mówienia.

W spoczynku uwagę mogą zwracać stale rozchylone usta, oddychanie przez usta poza okresem infekcji, trudność w swobodnym oddychaniu przez nos albo widoczny wysiłek podczas domykania ust.

Podczas snu istotne mogą być regularne chrapanie, spanie z otwartymi ustami, niespokojny sen oraz widoczny wysiłek oddechowy.

Podczas wypowiedzi można natomiast zauważyć częste dobieranie powietrza, mówienie bardzo krótkimi odcinkami, wyraźny spadek głośności pod koniec wypowiedzi, napięty lub zachrypnięty głos, zmianę brzmienia rezonansu albo trudność w utrzymaniu płynnego tempa mówienia.

Znaczenie ma nie pojedynczy sygnał, ale sposób, w jaki obserwacje powtarzają się i łączą ze sobą w różnych sytuacjach.

Czego nie można wywnioskować na podstawie jednego elementu?

Rozchylone usta opisują pozycję warg, ale nie potwierdzają jeszcze, którędy przepływa powietrze ani dlaczego dziecko utrzymuje taką pozycję.

Oddychanie przez usta nie wyjaśnia automatycznie trudności artykulacyjnych.

Również częste dobieranie powietrza podczas mówienia nie potwierdza samo w sobie zaburzenia oddychania. Może wiązać się z tempem wypowiedzi, sposobem organizacji zdań, pracą głosu, napięciem albo koordynacją oddechowo-fonacyjną.

Pojedyncza obserwacja nie pozwala więc ustalić przyczyny ani dobrać odpowiedniego postępowania. Wymaga odniesienia do całego sposobu funkcjonowania dziecka.

Najważniejsza myśl

Oddech dostarcza i pozwala dozować strumień powietrza potrzebny do powstania głosu, ale mowa jest wynikiem współpracy oddychania, fonacji, rezonansu, artykulacji i prozodii.

Małe rzeczy, które widzimy u dziecka, często mają głębsze znaczenie. Warto umieć je czytać spokojnie i całościowo.