Jak obserwować dziecko bez oceniania?

Obserwacja opisuje to, co widzimy. Ocenianie nadaje temu etykietę. Spokojna obserwacja pomaga lepiej zrozumieć, co dzieje się w danej sytuacji.

W skrócie

Rodzic obserwuje dziecko z troski. Patrzy, czy dziecko mówi, reaguje, bawi się, je, komunikuje swoje potrzeby i radzi sobie w codziennych sytuacjach

Łatwo jednak przejść od obserwacji do oceniania. Zamiast zauważyć: „dziecko potrzebuje więcej czasu”, pojawia się myśl: „nie współpracuje”. Zamiast: „wycofuje się w hałasie”, pojawia się: „przesadza”.

Spokojna obserwacja nie polega na szukaniu błędów, ale na dokładnym opisaniu tego, co dziecko robi i w jakich warunkach.

Co może zauważyć rodzic?

Rodzic może obserwować, czy dziecko reaguje na głos, pokazuje, przynosi, prosi o pomoc, dzieli się tym, co je zaciekawiło, albo próbuje zwrócić uwagę drugiej osoby gestem, spojrzeniem, dźwiękiem czy zachowaniem.

Takie obserwacje nie są oceną. Są informacją o tym, jak dziecko funkcjonuje w konkretnym kontekście.

Wiele cennych informacji pojawia się w codziennych sytuacjach: podczas zabawy, jedzenia, ubierania, czytania książeczki albo wychodzenia z domu.

Najważniejsze rozróżnienie

Samo zachowanie nie mówi jeszcze, dlaczego dziecko tak reaguje. Dziecko może odejść od stolika, nie odpowiedzieć, rozpłakać się, odmówić albo wycofać się z kontaktu.

Łatwo wtedy pomyśleć: „nie chce”, „nie słucha”, „przesadza”, „nie współpracuje”.

Takie zachowanie może pojawiać się w różnych sytuacjach — np. przy zmęczeniu, przeciążeniu, niezrozumieniu, frustracji albo potrzebie wsparcia.

Rodzice spokojnie obserwują dziecko bawiące się klockami na podłodze

Czego obserwacja nie rozstrzyga?

Sama obserwacja nie pozwala ustalić przyczyny zachowania ani postawić diagnozy. Pokazuje natomiast, w jakich sytuacjach dane zachowanie się pojawia, co je poprzedza i jak dziecko wtedy reaguje.

Co pokazują badania nad obserwacją rodzica?

Polskie badania nad Inwentarzami Rozwoju Mowy i Komunikacji (IRMIK), czyli kwestionariuszami wypełnianymi przez rodziców, pokazują, że uporządkowane informacje od rodzica mogą być wartościowym źródłem danych o wczesnym rozwoju językowym dziecka. Nie zastępują jednak szerszej oceny specjalistycznej ani nie pozwalają same ustalić przyczyny obserwowanych trudności.

Kiedy warto poszerzyć obserwację lub skonsultować?

Warto omówić obserwacje z logopedą lub neurologopedą, a jeśli trudności dotyczą szerszego funkcjonowania dziecka — w razie potrzeby również z innym specjalistą.

Konsultacja nie oznacza automatycznie diagnozy. Pomaga sprawdzić, jak interpretować powtarzające się obserwacje i czy potrzebna jest dalsza ocena.

Najważniejsza myśl

Nie obserwujemy dziecka po to, żeby je ocenić. Obserwujemy po to, żeby je lepiej zrozumieć i zobaczyć najbliższy możliwy krok.

Źródła

  • Smoczyńska M., Krajewski G., Łuniewska M., Haman E., Bulkowski K., Kochańska M. (2015), Inwentarze Rozwoju Mowy i Komunikacji (IRMIK): Słowa i Gesty, Słowa i Zdania. Podręcznik, Warszawa: Instytut Badań Edukacyjnych.  
  • Skałbania B., Lewandowska-Kidoń T. (2022), Terapia pedagogiczna w teorii i działaniu. Wybrane zagadnienia, Kraków: Oficyna Wydawnicza Impuls.
  • Vasta R., Haith M.M., Miller S.A. (1995), Psychologia dziecka, red. nauk. A. Matczak, tłum. M. Babiuch i in., Warszawa: Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne.